Drugim etapem naszego finansowego życia jest stabilizacja finansowa. Z punktu widzenia zawodowego jesteśmy teraz najbardziej wydajni jako pracownicy. Jest to okres w którym statystycznie najczęściej decydujemy się na założenie rodziny. Przychody, ale także przyzwyczajenia finansowe pochodzące od dwóch różnych osób to nowa sytuacja która stwarza wiele nowych możliwości ale wymaga też bardziej szczegółowego planowania budżetu.
Wspólne finanse są tematem wymagającym otwartości, zaufania i logicznej analizy stanu rzeczy. Zanim jednak zbudujemy wspólnie nowe zasady kreowania wspólnego budżetu, musimy przeanalizować wkład jaki każda ze stron do niego wnosi. I w tym przypadku zarobki nie są tak ważne jak zawarte do tej pory umowy finansowe. Wszelkiego rodzaju ubezpieczenia, drobne kredyty czy poczynione inwestycje zaczną pełnić w tej chwili inną rolę. Mamy tez okazję aby części z nich się pozbyć.
Jednym z tematów do analizy są ubezpieczenia. Choć tak na prawdę do tej pory nie były nam potrzebne (nie mieliśmy przecież osób zależnych od nas finansowo) może okazać się, że jakimś trafem, prawdopodobnie przy okazji taki produkt kiedyś zakupiliśmy.
Określenie potrzeb redukcji ryzyka w gospodarstwie domowym jest zadaniem dość trudnym. Wymaga bardzo chłodnego podejścia do kalkulacji tematu powiązanego z dużą ilością emocji. Negatywne efekty zdarzeń losowych są bowiem czymś o czym wolimy nie myśleć. Gdy jednak usystematyzujemy cele jakie chcemy osiągnąć ubezpieczając się, będzie nam już zdecydowanie łatwiej.
Podstawowym zadaniem ubezpieczeń w gospodarstwie domowym jest zapewnienie ciągłości budżetu w razie nieprzewidzianych zmian zarówno po stronie przychodów jak i kosztów.
Największe zmiany w budżecie spowoduje więc śmierć jednego z małżonków, utrata zdolności do pracy lub utrata samej pracy. Ubezpieczenia powinny więc obejmować dwa pierwsze zdarzenia w sposób bezwzględny. Jedynie ostatnie z tych zdarzeń jest zmianą zaledwie okresową oraz z racji częstotliwości występowania na rynku (szczególnie w ostatnim czasie) wyceniane jest przez Towarzystwa Ubezpieczeniowe dość wysoko. Powinno więc być uwzględnione w budżecie jedynie do momentu zgromadzenia oszczędności zabezpieczających przed taką ewentualnością. W takim momencie staje się jedynie zbędnym wydatkiem.
Składka jaką będziemy płacić jest uzależniona przede wszystkim od sumy ubezpieczenia jaką ustalimy. W jaki sposób obliczyć potrzebną nam wartość?
Kierując się ciągłością budżetu musimy przeanalizować scenariusze jakie mogą zaistnieć. W przypadku utraty jednego ze źródeł utrzymania, wypłacona nam suma powinna zapewnić nam pokrycie różnicy pomiędzy kosztami jakie w dalszym ciągu będziemy generować a pozostałymi przychodami oraz pozostawiać pewną nadwyżkę budżetową.
Po drugiej stronie budżetu znajdują się takie zdarzenia losowe jak kradzież czy włamanie. Są to zdecydowanie najmocniej uderzające w nasz budżet sytuacje. Przy okazji bardzo dużo niejasności pojawia się gdy nasza nieruchomość została zakupiona na kredyt. Bank wymaga od nas ubezpieczenia nieruchomości oraz jego cesji. Oznacza to, że wypłata ubezpieczenia pokryje nasz dług wobec banku. Warto przeanalizować jak ma się suma na jaką ubezpieczona jest nasza nieruchomość do jej wartości. Jeżeli bowiem wartość naszej nieruchomości wzrosła, mamy w tej chwili ją niedoubezpieczoną. Oznacza, to że mieszkanie warte na przykład 500 tys PLN zakupione kilka lat temu za połowę tej ceny jest ubezpieczone nadal na 250 tys PLN.
W przypadku szkody całkowitej nasz kredyt zostanie spłacony, jednak połowa wartości nieruchomości przepadnie. W takim wypadku warto ubezpieczyć dodatkowo mieszkanie na tę różnicę. Choć można po prostu podnieś wartość ubezpieczenia które posiadamy w banku, korzystniej będzie poszukać bezpośrednio w Towarzystwie Ubezpieczeniowym. Po pierwsze umowa zawarta przed kilka laty może nie być konkurencyjna na rynku, a po drugie w przypadku ewentualnej wypłaty odszkodowania pozbywamy się instytucji pośredniczącej w wypłacie odszkodowania, w tym przypadku banku. Dodatkowo możemy powiązać tą umowę z ubezpieczeniem od kradzieży mienia, które w mieszkaniu się znajduje.
Tak na prawdę z punktu widzenia finansowego zakładając rodzinę zaczynamy je od nowa. Warto wykorzystać ten moment aby usprawnić funkcjonowanie naszych przepływów pieniężnych. Precyzyjnie skalibrowana maszyna jaką jest nasz budżet domowy zacznie dokładnie od tego momentu generować profity, które są w stanie wpłynąć na jakość naszego życia przez następne kilkadziesiąt lat.
Oceń, żeby przejść do następnego tematu... Dziękujemy!